Dolomity
Dolomity to najważniejszy dział serwisu krajoznawczego. Jest to również dział największy, co widać po rozbudowanym menu 〈po lewej stronie〉. Na wszystkich następnych stronach tego działu, menu jest prezentowane w sposób skrócony i zawiera tylko odnośniki do wybranych stron opisujących masywy górskie, dolomitowe przełęcze oraz wybrane szczyty.
 

Jakie są Dolomity? Na to pytanie odpowiadam zawsze, że Dolomity to góry niezwykłe. Można tutaj całymi dniami wędrować szlakami, które prowadzą u podnóża takich szczytów jak Tre Cime di Lavaredo 〈powyżej〉. Te słynne trzy szczyty są również jednymi z najczęściej fotografowanych w Dolomitach, co widać na widokówkach w kioskach.

Podróżując po Dolomitach, a są to góry rozległe, szybko się przekonamy, że w każdym rejonie są takie symbole jak Tre Cime. To właśnie od tych znanych miejsc, większość turystów zaczyna wycieczki. Dlatego dział Szlaki otwierają symbole gór, gdyż są to propozycje wycieczek do najbardziej niezwykłych miejsc w Dolomitach.

Magia tych gór wynika, przede wszystkim z różnorodność. Polecam galerię 〈obok〉, jaka powstała jednego dnia w czasie wycieczki wokół Trzech Turni z Lavaredo. Takich form skalnych nie spotkamy nigdzie. Jeżeli na wycieczkę poświęcimy cały dzień i dopisze nam pogoda, to możemy liczyć na niezwykłą kolekcję barw na zdjęciach.

Kolejną nowością w serwisie są opisy wycieczek w poszukiwaniu pięknych krajobrazów, które prowadzą na małe, ale piękne i wspaniale zlokalizowane szczyty. Niestety, ale by można było zobaczyć takie góry, trzeba w Dolomity przyjechać dość późną jesienią, kiedy już całe góry przybierają wspaniałe ciepłe czerwone barwy.

Dolomity to góry dla każdego. W zależności od upodobań i zainteresowań, każdy tutaj znajdzie miejsca dla siebie. Dolinami prowadzą szerokie passeggiaty1, którymi można wędrować nawet z małymi dziećmi. Wygodne szlaki turystyczne prowadzą u podnóża wspaniałych dolomitowych szczytów, czego przykładem jest prezentowana galeria dookoła Tre Cime di Lavaredo.

Są tutaj również łatwe szlaki, które prowadzą na ciekawe szczyty. Polecam relację z rekonesansu masywu Fanes. To wtedy miałem okazje zrobić pierwszą dużą panoramę Dolomitów 〈obok〉. Oczywiście są tutaj również szlaki trudne, poprowadzone przez mało uczęszczane miejsca, stanowiące wyzwanie dla każdego górskiego turysty. Dolomity to też via ferraty, którym poświęcony jest jeden z działów tego serwisu. Ale przede wszystkim, Dolomity to góry piękne.

Idealnym przykładem na to, że Dolomity to góry dla każdego, są niezwykłe, różnorodne i piękne, jest masyw Pale di San Martino. Na północno-zachodnim skraju tego masywu, wprost nad Passo Rolle wznosi się góra symbol, przepiękny szczyt Cimon della Pala 〈poniżej i obok〉.

Masyw Pale di San Martino to prawdziwa perła w koronie Królowej Dolomitów. To świat przepięknych szczytów, skalnych iglic i idealnych w swoich pionowych kształtach campanili. Każdy, kto tutaj przyjedzie i wybierze się do Doliny Marzeń, już po kilku minutach zrozumie, że nie mogłem tej doliny nazwać inaczej.

Na kolejnym zdjęciu 〈poniżej i obok〉, jest ten sam szczyt co wyżej, czyli Cimon della Pala. Trudno w to uwierzyć, ale tak jest. Takie są właśnie Dolomity. To widok dokładnie z drugiej strony, z ogromnego skalnego altopiano, które ma również swoją literacką nazwę - „Pustynia Tatarów”.

Polecam dwa opisy wycieczek, czyli przez cztery przełęcze Pale oraz piąta przełęcz Pale, które prowadzą przez skalne doliny i wspaniałe przełęcze tego masywu.

Jak w większości gór, tak i tutaj jest dużo kolejek linowych. W dziale Vademecum są opisy tych najważniejszych. Natomiast w dziale Szlaki są wycieczki kolejką linową.

Jedna z kolejek linowych prowadzi z Passo Falzarego na Lagazuoi 〈2752m〉 〈poniżej〉. Na ten szczyt można również wejść prostym i malowniczym szlakiem, co już nie wszędzie się zdarza. Natomiast osobliwością Dolomitów jest możliwość dostania się na ten szczyt ferratą poprowadzoną  gallerią.

Przełęcz Falzarego to jedna z ładniejszych przełęczy, na której znajduje się również bardzo urocza górska kapliczka. Polecam dwie galerie 〈obok〉, w których można zobaczyć to miejsce w różnych kolorach, jakie spotykamy w czasie przedwiośnia i dolomitowego lata.

 

Położenie geograficzne Dolomitów powoduje, że wiosna przychodzi tutaj bardzo szybko. Kiedy wczesną wiosną wierzchołki szczytów pokryte są jeszcze resztkami białego śniegu, u podnóża jak wspaniały dywan rozpościerają się zielone łąki pełne kolorowych kwiatów. Polecam właśnie tą porę roku, gdyż wiosna w Dolomitach jest przepiękna, co widać na zdjęciach w galerii i panoramie 〈obok〉, która prezentuje zielone łąki w Cortinie d’Ampezzo.

Największe szczyty w Dolomitach, takie jak np. trzy wierzchołki masywu Tofane 〈powyżej〉 były dostępne tylko dla alpinistów. Żeby takie marzenia o niedostępnych szczytach były realne dla wszystkich, już na początku ubiegłego wieku wymyślono i poprowadzono ferraty, którym poświęcony jest drugi dział serwisu.

 

Najwyższym szczytem Dolomitów jest Marmolada 〈poniżej〉. Jest to również nazwa całego masywu z największym lodowcem. W serwisie jest wyjątkowo dużo zdjęć Marmolady, a uważny obserwator na pewno je odnajdzie.

Jak widać na tym zdjęciu, przedwiośnie w Dolomitach ma również swoje charakterystyczne barwy. Ale najładniejsza panorama Marmolady, jaka jest w serwisie powstała jesienią 〈obok〉. Wtedy również powstała galeria zdjęć, którą polecam 〈obok〉. Podpowiem również, że jesienią na szlakach prowadzących u podnóża Marmolady można spotkać duże grupy pasjonatów pieszych wędrówek.

Niestety, tak jak nie ma róży bez kolców, tak i wycieczki w Dolomity mają jedną poważną wadę. Jest to sezonowość, czyli nastawienie się na turystów wyłącznie w czasie dwóch okresów, sezonu letniego i zimowego.

Wszystko tutaj, dzieje się w rytm pracy kolejek linowych. Ponieważ, po sezonach zimowym i letnim prowadzone są przeglądy kolejek linowych, wszystko wtedy jest zamknięte... no prawie wszystko.

O ile można to zrozumieć wiosną, kiedy szlaki powyżej wysoko położonych przełęczy są jeszcze niedostępne i zasypane śniegiem, to już jesienią stanowi to poważny problem. Kto chce wtedy wyruszyć na piesze wycieczki musi liczyć tylko na siebie, bo bardzo często schroniska są pozamykane. Proszę być na to przygotowanym i na szlaki ruszać z termosem lub kuchenką turystyczną.

A, że początek dolomitowej jesieni jest wspaniały, to można się właśnie przekonać po panoramie Marmolady. Jak widać na zdjęciu i pozostałych, jakie są w serwisie, nawet w rejonie tego najwyższego w Dolomitach szczytu szlaki są jeszcze dostępne, zwłaszcza te leżące na południowych stokach gór.

Dolomity to nie tylko góry, to również historia, z którą się spotykamy na każdym kroku. Zapraszam do ciekawostek, w którym krótko prezentuję miejsca w Dolomitach związane z historią tego rejonu - czyli na wycieczki po Cinque TorriForte Tre Sassi oraz po Messner Mountain Museum. Nowością w tym dziale są ciekawe ruiny Castello di Andraz oraz Muzeum I Wojny Światowej na Marmoladzie.

Na końcu tej krótkiej opowieści o Dolomitach, zapraszam na strony ze szczegółowymi opisami masywów, przełęczy i kilku wybranych szczytów. Proponuję również jeszcze rzut oka na najpiękniejszy szczyt Dolomitów, to  bellissima  Civetta 〈poniżej〉.


podsumowanie


uwaga


Proszę nie planować poznania całych Dolomitów w czasie pierwszego wyjazdu, są po prostu za duże, no chyba, że jedziemy na całe wakacje. Często piszą do mnie osoby, które np. jadą na tydzień do Cortiny i planuję takie jednodniowe wypady, jak np. na Marmoladę, Civettę lub Piz Boe, najwyższy szczyt masywu Selli. Każdy taki przejazd, to minimum 2-3 godziny jazdy w jedną stronę. Na to szkoda czasu, a jak rzeczywiście lubimy szybko wstawać, to czy nie lepiej posiedzieć z aparatem i poczekać na taki wschód słońca nad Sorapis, jak 〈tutaj〉.

Na dodatek, to ostatnio każdego roku napotykam na drogach niespodzianki, których nie przewidzimy. W 2015r jechałem z zachodniego rejonu Dolomitów na kemping do Auronzo. Planowałem, że pojadę sobie przez Passo Falzarego i dojadę przed południem, by jeszcze przed wieczorkiem wyskoczyć nad Misurinę na zachód słońca i zrobić kilka zdjęć do nowej galerii z Tre Cime. Niestety, w czasie jazdy mając za sobą długi ogon szybko mknących po krętych drogach motocyklistów, nie zauważyłem tablicy informacyjnej z napisem, że od rana, do wieczora przejazd przez przełęcz jest zamknięty, bo remontują uszkodzoną drogę. W efekcie, namiot na kempingu rozbijałem zamiast rano, dopiero w nocy.

A pod koniec lata w 2016r będąc krótko w San Martino di Castrozza na szczęście już zauważyliśmy, że droga przez Passo Rolle w kierunku na Predazzo jest zamknięta. Ale najgorsze nie było to, że zamknięto tą drogę, tylko to, że na Passo Rolle była tablica z informacją, że jest objazd przez Passo Valles i Passo Pellegrino. Proszę sobie porównać długość obu tras i czas przejazdu. Objazd jest trzy razy dłuższy i cały czas prowadzi po bardzo krętych drogach, z dwoma przełęczami, z których jedna czyli Pellegrino charakteryzuje się chyba najbardziej stromym podjazdem w całych Dolomitach.

O innych przygodach w czasie podróży po dolomitowych drogach, można przeczytać w dziale Vademecum, choć już tutaj zdradzę, planując wyjazd, z góry pomyślmy o wariantach dojazdu do każdego miejsca, które chcemy zobaczyć.

słowniczek


andata  - wjazd w jedną stronę,
attrezzato  - ubezpieczony, wyposażony, uzbrojony,
baita  - szałas, bacówka,
bellissimo  - przepiękny, cudny, prześliczny,
bivacco  - mały schron turystyczny w wysokich górach, biwak, obozowisko,
brioche  - słodka bułka, ciasto drożdżowe,
camoscio  - kozica,
campanile  - dzwonnica, wieża przy kościele,
cappuccino  - słodka kawa z mlekiem,
cima  - góra, szczyt, wierzchołek, czubek,
cinque  - pięć, piątka,
forcella  - przełęcz wysoko w górach np. pomiędzy szczytami, przełączka, widełki,
funivia  - górska kolejka linowa,
galleria  - tunel, nie tylko ten na drodze,
ghiacciaio  - lodowiec,
lago  - jezioro,
lungo  - długi, daleki,
marmotta  - świstak,
monte  - góra,
nevaio  - pole śnieżne,
nuvola  - chmura,
parco nazionale  - park narodowy, rezerwat,
passeggiata  - widokowa ścieżka, deptak, bulwar,
passo  - szeroka, rozległa przełęcz np. między masywami górskimi, również krok,
pista  - szlak, trasa narciarska, tor,
rifugio  - schronisko, schron, szałas,
ritorno  - powrót, droga powrotna,
salita  - wjazd, podejście, droga pod górę,
sasso  - kamień, głaz,
scesa  - zjazd, zejście,
scoiattolo  - wiewiórka,
sentiero  - ścieżka, dróżka, szlak,
siesta  - czas na odpoczynek w porze obiadu,
tabaccheria  - kiosk z art. tytoniowymi i gazetami, tam się kupuje mapy i widokówki,
temporale  - burza, ulewa, wichura,
torre  - wieża, baszta,
valle  - dolina,
via ferrata  - potocznie: żelazna ścieżka.

© wdolomitach.pl
strona główna