Sorapis   -   Punta del Sorapis  〈3205m〉
Sorapis to masyw wyjątkowy i nie da się porównać do żadnego innego w Dolomitach. Są tutaj niezwykłe miejsca na wspaniały wysokogórski biwak. Ale Sorapis odwiedzają tylko nieliczni turyści. Dlatego, tutaj króluje przyroda.
 

Sorapis to duży i jeden z ciekawszych masywów, znajdujący się w północno-wschodniej części Dolomitów. Ponieważ w pobliżu znajduje się Cortina d’Ampezzo, to cały ruch turystyczny koncentruje się na jego skraju, czyli tam gdzie docierają kolejki linowe. I to bardzo dobrze bo, to co najpiękniejsze, dzikie i mało odkryte jest tam gdzie nie ma żadnej kolejki, gdzie jest daleko do jedynego schroniska i dojść trzeba samemu. Tym miejscem jest północny kocioł Sorapis i jego otoczenie.

Polecam opis rozpocząć od panoram Sorapis, wśród których jest jedno z najładniejszych zdjęć zrobionych w Dolomitach. To wielka panorama wschodu słońca nad masywem Sorapis.


polecam w serwisie


Zdjęcia Sorapis są w kilku galeriach, a charakterystyczny widok znad jeziora w Misurinie jest bardzo łatwo rozpoznawalny. Widok Sorapis z przeciwnej, zachodniej strony przedstawia mała panorama 〈na samej górze〉. Tak prezentuje się Sorapis na wielkiej panoramie Dolomitów, która jest w serwisie.

Polecam również mapkę masywu Sorapis, która znajduje się serwisie, a odnośnik jest na samym dole.


Opis masywu Sorapis czeka na swoją aktualizację, gdyż uzbierało mi się już wyjątkowo dużo nowych zdjęć z wycieczek po północnym rejonie masywu. Do tego czasu jednak, polecam nowy opis Marmaroli, w którym jest kilka ciekawych informacji o Sorapis oraz jedna galeria 〈tutaj〉.


Sorapis


Sorapis to kolejny masyw w Dolomitach, który swoją budową przypomina wielką podkowę. Podobnym jest przecież Sasso Lungo. Sorapis jednak jest dużo większy, a jego lokalizacja i otoczenie sprawia, że jest jednym z bardziej niedostępnych masywów w całych Dolomitach.

Dokładną budowę masywu przedstawia zamieszczona mapka 〈na samym dole〉. Biorąc pod uwagę fakt, że masyw położony jest w północnym rejonie gór, śnieg leży w nim bardzo długo, a lodowiec topi się dopiero pod koniec lata i to nie każdego roku. Na mapie można sprawdzić lokalizację schroniska Vandelli położonego w środku wielkiego kotła oraz dwa turystyczne biwaki Comici i Slataper.

Najbliższym sąsiadem Sorapis jest Antelao 〈powyżej〉, którego wspaniała piramidalna sylwetka najpiękniej prezentuje się od strony Cortiny.

Sorapis szczególnie wspaniale prezentuje się znad Lago de Misurina 〈poniżej〉. Nie jest to jedyne jezioro, znad którego widać Sorapis. Tym drugim jest małe Lago de Antorno, położone przy drodze w rejon Tre Cime di Lavaredo.

Najwyższym wierzchołkiem masywu jest Punta del Sorapis 〈3205m〉, który jest zwornikiem całej ogromnej podkowiastej grani i małego skalnego grzebienia przecinającego północny kocioł w połowie.

 

Patrząc na zdjęcie powyżej wydaje się, że Sorapis jest zaraz za jeziorem. Tak jednak nie jest. Od Lago Misurina do grzbietu masywu jest dokładnie 10km. Zaraz za jeziorem zaczyna się ogromna obniżenie, które na samym dnie w dolinie u podstawy Sorapis, jest prawie 500m poniżej tafli jeziora. Zestawienie tych wszystkich wielkości, pozwala przekonać się jak potężny jest wielki kocioł pod samą północną ścianą szczytu Punta del Sorapis.

Polecam galerię ostatnie dni lata, którą zamykają zdjęcia Sorapis. Jak widać na zbliżeniu, już pod koniec lata nie ma śniegu. To dość późno jak na wycieczki turystyczne, ale jeżeli ktoś chce poznać jedną z prawdziwych ostoi naturalnej i dzikiej przyrody w Dolomitach, to znajdzie ją właśnie tutaj.

Jadąc do Cortiny od południa, ostatni odcinek drogi pokonujemy wzdłuż zachodniej grani Sorapis. Okoliczne szczyty w oddali, a zwłaszcza Tofane i oświetlony słońcem Cristallo sprawiają, że na Sorapis mało się zwraca uwagę.

Żeby zobaczyć tą zachodnią ścianę i długą grań, której fragmentem prowadzi trasa ferrat wokół Sorapis 〈powyżej〉 najlepiej jest wybrać się w rejon Tofane.

Na grani Sorapis poprowadzono tylko dwa szlaki, które najczęściej wykorzystywane są wyłącznie do zejścia ze szczytu. Patrząc na dużą mapę masywu widać, że jedyna kolejka linowa w tym masywie prowadzi na północno-zachodnim skraju masywu. Jest to kolejka z Cortiny do ośrodka sportów zimowych na Falorii. Latem jest to miejsce na jedną krajoznawczą wycieczkę, na którą polecam podejście na przełęcz pod szczytem Ponta Negra 〈2847m〉. Z tej przełęczy można zobaczyć północną stronę Sorapis, jakże odmienną od nasłonecznionego grzbietu widocznego z Cortiny.

 

Pod koniec lata, kiedy stopnieją ostatnie śniegi w rejon masywu wybierają się wytrwali turyści. Nawet bez śniegu i lodu, północna strona 〈poniżej〉 zawsze wygląda groźnie i mało dostępnie.

Tam w środku kotła znajduje się schronisko Vandelli, miejsce wyjścia na trasę Giro del Sorapis - czyli, obejście Sorapis. Trasa prowadząca wokół masywu jest różnie opisywana w przewodnikach. Ale bez względu, w którą stronę się idzie, wymaga doświadczenia, kondycji i umiejętności.

 

jak zwiedzać?


Sorapis jest masywem wspaniałym, ale nie wszyscy, którzy tutaj postanowią przyjechać będą zadowoleni. Nie ma tutaj łatwych i dostępnych szlaków z pięknymi krajobrazami, jakie są w Catinaccio. Nie ma również niezwykłych tras wśród pięknych skalnych campanili, z których słynie Pale di San Martino. Jest za to niezwykły, trudno dostępny i najpotężniejszy w całych Dolomitach wysokogórski kocioł.

 

Większość turystów, którzy odwiedzają Sorapis ogranicza się tylko do jego północnego skraju, gdzie znajduje się znany ośrodek sportów narciarskich Faloria. Prowadzą tutaj dwie kolejki linowe. Jedna wprost z centrum Cortiny, a druga widoczna na zdjęciu 〈obok〉 z Rio Gere.

Rio Gere to kompleks kolejek linowych z ogromnym parkingiem, który znajduje się pomiędzy masywami Cristallo i Sorapis.


Sorapis to nie tylko Faloria i kolejka linowa z Cortiny. Sorapis to również kilka innych wspaniałych niespodzianek.

Polecam najnowszą relację kozice i deszcz w kotle Sorapis, w której prezentuję miejsca niezwykłe, których nie spotkamy w innych rejonach gór.

 

ferraty


Na wstępie uwaga:

Sorapis można odejść w obie strony, w jeden lub dwa dni. Na trasie znajdują się dwa schrony turystyczne - Biv. E Comici 〈 2000m〉, Biv. Slataper 〈2600m〉 i dwa schroniska - Riv. A. Vandelli 〈1928m〉, Riv. S. Marco 〈1823m〉 - wszystkie widoczne na powiększonej mapie. Bez względu na obrany kierunek, czas niezbędny na to przejście to minimum 12h. Patrząc na mapę można zaplanować przejście całego masywu. Również trzeba zaplanować sobie możliwość wcześniejszego zejścia z ferraty w przypadku załamania pogody. Wariant przejścia powinien być uzależniony od tego czy planujemy nocować w schronisku czy nie. Musimy uwzględnić fakt, że schrony mogą być zajęte przez innych turystów. Z tego względu nie opisuję całej trasy obejścia Sorapis, tylko krótką charakterystykę poszczególnych ferrat.

1)  Via ferrata Alfonso Vandelli - prowadzi ze schroniska Vandelli 〈1928m〉 do schronu turystycznego Bivacco Comici 〈2000m〉. Jest to trudna i bardzo ciekawa ferrata, która wyprowadza z północnego kotła na grań północno-wschodnią masywu. Przejście tej ferraty to 3h 15min i filar wysokości 400m do pokonania.


2)  Sentiero Carlo Minazio - to średnio trudna ferrata, która jest jednym z łatwiejszych odcinków na trasie wokół Sorapis. Z Bivacco Comici trasa prowadzi 30min podejściem na przełęcz Forcella del Banco 〈2128m〉. Tutaj właściwie zaczyna się ferrata Minazio, która biegnie ścieżką przez długie wschodnie zbocze Sorapis. Czas przejścia tej ferraty to około 1h 15min, a kończy się ona przy szlaku nr-247.

W tym miejscu w przypadku załamania pogody możemy zejść szlakiem nr 247 i 226 z trasy do pobliskiego schroniska S. Marco.

Dalej Giro del Sorapis prowadzi szlakami nr 247 i 226, do położonego 500m wyżej schronu Biv. Slataper 〈2600m〉. To podejście to około 2h ciężkiego marszu, w którym wyjątkowo mogą się przydać kijki. Ze schronu do przełęczy Forcella del Bivacco 〈2480m〉 jeszcze 15min.


3)  Sentiero ferrato Francesco Berti - zaczyna się na przełęczy Forcella del Bivacco 〈2480m〉. Jest to trudna i bardzo stroma ferrata, która sprowadza 〈drabiny〉 z przełęczy na 200m niżej położony taras. Czas potrzebny na przejście tego odcinka to 30min, a następnie 1h 30min na długi taras trawersujący zachodnią ścianę Sorapis, tak wspaniale widoczną z Cortiny. Po przejściu tarasu do schroniska Vandelli jest jeszcze długie, bo 2h 15min zejście w stromym północnym kotle.


podsumowanie


◊  W Vademecum na stronie z mapkami oraz 〈tutaj〉 znajduje się mapka masywu Sorapis, którą polecam przy planowaniu wycieczek.

◊  Masyw Sorapis jest na mapie: Tabacco nr-03.

© wdolomitach.pl
strona główna