Passo Costalunga  〈1745m〉
Można by powiedzieć, że tutaj zachodzi słońce nad Dolomitami, gdyż przełęcz ta leży na zachodnim skraju gór.
 

Większość osób, które jadą w Dolomity od zachodu, poznaje te wspaniałe góry od tej przełęczy. Dojazd tutaj od pobliskiej autostrady jest bardzo dogodny. Nie bez znaczenia jest również mała odległość od wielkiego Bolzano - stolicy Południowego Tyrolu. Ta bliskość ma swoje dobre, jak i złe strony. Dobre, to przede wszystkim wzorowe zagospodarowanie turystyczne, a złe to bardzo duża liczba turystów, przeładowane parkingi i w niektórych miejscach trochę wygórowana cena usług.

Costalunga to typowa górska szeroka i rozłożysta przełęcz, z charakterystyczną dla tego rejonu zabudową 〈poniżej〉. Co ciekawe w tych schroniskach, można nawet dobrze i niedrogo zjeść porządny posiłek.

Niestety w rejonie samej przełęczy jest bardzo mało miejsc parkingowych i w szczycie sezonu mogą być problemy ze znalezieniem miejsca. W takim przypadku proponuję pojechać niecałe 100m na wschodnią stronę za przełęczą, tam jest mała zatoczka koło łąki, na której czasami jest trochę wolnego miejsca.

Przełęcz Costalunga rozdziela dwa wspaniałe i bardzo różnorodne pod względem turystycznym masywy górskie. Pierwszym jest położony na północy Catinaccio 〈poniżej〉. Z reguły ładnie oświetlony słonecznym słońcem przyciąga uwagę każdego, kto się tutaj po raz pierwszy znajdzie.

Z rejonu przełęczy prowadzi w stronę masywu Catinaccio szlak nr-548, którym można dojść do schroniska Rif. Roda di Vael - na wschodnim skraju masywu 〈po prawej stronie〉. Prawda jest jednak taka, że z samej przełęczy w masyw Catinaccio chodzi wyjątkowo mało turystów. Są do tego inne dogodniejsze miejsca.

 

Najwięcej turystów zaczyna wycieczki w ten masyw od wschodniej strony. Nie ma, się czemu dziwić, gdyż tutaj Catinaccio prezentuje się najwspanialej. Polecam tą panoramę i odsyłam do szczegółowego opisu masywu.

Drugim masywem położony na południe od przełęczy jest Latemar 〈poniżej〉. Jest to istne przeciwieństwo znanego i rozdeptywanego Catinaccio, w którym liczba schronisk jest, co najmniej dwa razy za duża.

Z rejonu przełęczy widzimy tylko skraj długiej północnej grani masywu. Na szczęście w stronę masywu Latemar prowadzą z przełęczy szlaki, którymi można się wybrać na wprost niezwykłą wyprawę, a zainteresowanych odsyłam do szczegółowego opisu masywu.

 

Podpowiem tylko, że w pobliżu przełęczy znajduje się wspaniałe miejsce na wycieczkę z niezwykłym widokiem na Latemar. Jest to parking przy kolejce linowej, obok hotelu Alpenrose. W pobliżu znajduje się bardzo duża kolonia domków letniskowych, oznaczonych ma mapie, jako Feriendorf - Karer Paß.

Polecam opis wycieczki stara legenda ladyńskiego jeziora, która rozpoczyna się właśnie w tym miejscu. A dojść tam można do miejsca, z którego roztacza się widok jak na tej panoramie.

Na ostatnim zdjęciu 〈poniżej〉 jeszcze raz panorama Catinaccio, widoczna z południowego skraju przełęczy Costalunga. Dokładnie na środku tej panoramy, na szlaku wysoko pod skalnym grzbietem, znajduje się widoczny na zdjęciu 〈na samej górze〉 orzeł.

Na widocznej panoramie południowego skraju masywu Catinaccio 〈powyżej〉 poprowadzono dwie ferraty, które już niedługo będą opisane w serwisie.

 

Podsumowanie:

◊  Na stronie Dolomity lub 〈 tutaj 〉 - znajduje się duża mapa, na której można sprawdzić lokalizację wszystkich przełęczy opisanych w serwisie krajoznawczym.

◊  Passo Costalunga jest na mapie: Tabacco nr-06.

© wdolomitach.pl
strona główna