Sentiero delle Scalette
nazwa ferraty
Torre di Toblin 〈2617m〉

Torre di Toblin od południa


Torre di Toblin od południa


  ◊   ferrata prowadzi na wierzchołek szczytu Torre di Toblin 〈powyżej〉;

  ◊   na zdjęciu szczyt od południa, widoczny ze szlaku nr-101 z okolicy Forcella Lavaredo;

  ◊   trasa ferraty biegnie dokładnie z drugiej, północnej strony szczytu;

  ◊   poniżej szczytu widoczne jest schronisko Locatelli, najdogodniejsze miejsce do wyruszenia na obie ferraty prowadzące na wierzchołek;

  ◊   polecam szczegółowy opis Torre di Toblin 〈 tutaj 〉, jaki jest w głównym dziale krajoznawczym serwisu, którym są Dolomity;

stopień trudności

  ◊   klasyfikacja czterostopniowa:
                ferrata trudna
  ◊   klasyfikacja sześciostopniowa:
                B - dla osób już znających ferraty i posiadających pewne doświadczenie
  ◊   klasyfikacja według opisu czterech parametrów:
                T - 1,  O - 1,  F - 1,  P - 2
     〈 szczegółowe opisy stopni trudności są w dziale Ferraty, na stronie z klasyfikacją stopni trudności 〉

warianty dojścia

  ◊   na zdjęciu 〈poniżej〉, zachodnia strona Torre di Toblin;

  ◊   najdogodniej dojść do ferraty idąc oznaczoną ścieżką 〈strzałki〉, która prowadzi od schroniska Locatelli;

  ◊   ferrata zaczyna się prawie na północnym skraju zachodniej ściany 〈błyskawica〉, a następnie przechodzi w lewo na północną grań;

Torre di Toblin od zachodu


  ◊   wszystkie możliwości dojścia do Torre di Toblin, wraz z propozycjami różnych wycieczek, w czasie których można zdobyć wierzchołek są na stronie z opisem szczytu;

  ◊   jest tam również opis wariantu, w którym jednego dnia można zdobyć dwa piękne, choć nie najwyższe szczyty, czyli Monte Paterno i Torre di Toblin;

specyfika

◊  to jedna z najkrótszych ferrat, jakie są w Dolomitach, gdyż do pokonania jest wysokość tylko około 110 metrów;

◊  z dwóch ferrat poprowadzonych na wierzchołek, jest to ferrata trudniejsza, dlatego służy do wejścia;

◊  chyba nie ma drugiej ferraty, na której było by tyle drabin;

◊  największą zaletą jest lokalizacja szczytu, na który prowadzi;

◊  do ferraty można dojść z kilku stron, w czasie różnych bardzo ciekawych wycieczek;

◊  największą wadą mogą być duże korki, które wynikają z wyjątkowej popularności tego rejonu Dolomitów;

opis ferraty

  ◊   Z określeniem miejsca, w którym zaczyna się ferrata nie będziemy mieć problemu, gdyż z daleka zauważymy wiszący na skałach duży krzyż z pamiątkową tablicą.

na trasie ferraty

  ◊   Trasa ferraty zaczyna się charakterystyczną półką, jest ubezpieczona poręczówką i jak widać na zdjęciu 〈powyżej〉 jest również częściowo zaśnieżona, pomimo tego że w kalendarzu był dopiero początek września.


  ◊   Półką 〈poniżej〉, przechodzimy z zachodniej na północną stronę szczytu, gdzie półka się kończy i zaczyna się małe podejście do góry. Idziemy według znaków na skałach 〈błyskawice〉, na które powinniśmy zwracać uwagę, nie tylko w czasie wejścia, ale również w czasie zejścia drugą ferratą.

na trasie ferraty

  ◊   Cała dalsza trasy ferraty prowadzi północną stroną szczytu, co latem ma swoje zalety, ale po opadach śniegu stanowi małe utrudnienie i zmusza nas do większej uwagi, szczególnie przy przejściu kilku miejsc nie ubezpieczonych.


  ◊   Po przejściu na północną stronę szczytu, ferrata zaczyna prowadzić cały czas stromą ścianą poprzecinaną wielkimi kominami i licznymi szczelinami 〈poniżej〉. Tutaj zaczynają się metalowe drabiny, których na tak krótkiej ferracie jest aż kilkanaście.

na trasie ferraty

  ◊   Ponieważ ich nie liczyłem i wolałem robić spokojnie zdjęcia, nie będą przepisywał danych wyczytanych w przewodnikach, ale jak ktoś ma ochotę może zrobić tak jak grupa idąca przede mną, która na każdej z drabin robiła jedno zdjęcie.


  ◊   Kolejne zdjęcie 〈poniżej〉, to przykład na to, że na trasie są nie tylko drabiny. Jest również, szczególnie na dolnym i środkowym odcinku trasy, kilka średnio trudnych przejść półkami po bardzo różnorodnej trasie, w tym przez ciekawe załomy pod wielkimi przewieszkami.

na trasie ferraty

  ◊   Jak widać, już nie ma śniegu. Taki letni śnieg, jaki jest w Dolomitach po przejściu zimnego frontu, na tak stromych skałach się nie utrzyma. Ale ze względu na liczne drabiny na stromych ścianach, nie radzę wybierać się na trasę zaraz po opadach, lepiej niech to wszystko stopnieje i spłynie. A ponieważ jest to strona północna szczytu, niestety trzeba poczekać minimum 2-3 dni, by skała i drabiny były suche.


  ◊   W górnym odcinku ferraty, trasa zagłębia się w szerokim kominie, który zwęża się do bardzo wąskiej szczeliny 〈poniżej〉. To idealny przykład, że ferraty to trasy dla turystów. Bez sztucznych ułatwień w postaci drabin i poręczówki, żaden turysta bezpiecznie by tego miejsca nie przeszedł.

na trasie ferraty

  ◊   Trudno jest określić stopień trudności przy pokonywaniu drabin, dlatego zdjęcie powinno wyjaśnić wszelkie wątpliwości, jak to z tym drabinami jest w rzeczywistości. Pierwszą drabinę od dołu pokonałem idąc po niej z boku, bo mając aparat z przodu, a plecak z tyłu, nie miałem szans zmieścić się w ciasnej szczelinie, gdyż plecak mi zaczepiał o skały.


  ◊   To chyba najtrudniejszy odcinek do przejścia trudnej technicznie ferraty 〈poniżej〉. Szczególnie przy takim sposobie przejścia, czyli wyłącznie techniką klasycznej wspinaczki skałkowej. To propozycja tylko dla osób co najmniej średniego wzrostu, bo szczelina jest tutaj bardzo szeroka.

na trasie ferraty

  ◊   Miejsce to, można pokonać idąc po lewej stronie, ale do tego potrzebne są buty o dobrych krawędziach podeszwy, gdyż na skałach są tylko malutkie stopnie. Ostatnim rozwiązaniem, jest tzw. przejście siłowe, czyli na sile obu rąk, trzymając się nią poręczówki, szukając jakiegokolwiek oparcia pod butami.


  ◊   Na ferracie, jako sztuczne ułatwienia mamy nie tylko drabiny 〈poniżej〉. Są również metalowe stopnie 〈błyskawica〉, choć akurat w tym miejscu nie są one tak bardzo potrzebne, bo skała jest dobrze urzeźbiona.

na trasie ferraty

  ◊   Jak widać na wszystkich zdjęciach, drabiny są już dość mocno zardzewiałe ale liny poręczowe są dużo nowsze, czyli były wymieniane nie tak dawno. I wszystko wskazuje na to, że pewnie wtedy również zamontowano te metalowe stopnie.


  ◊   Dojście do samego wierzchołka prowadzi przez kolejne drabiny 〈poniżej〉, zamontowane tym razem nie w środku szczeliny, tylko prawie na jej brzeżnej krawędzi.

na trasie ferraty

  ◊   Wcześniej o tym nie pisałem, ale będąc w rejonie Torre di Toblin zauważymy bardzo szybko że przebiegała tędy granica i w czasie I Wojny Światowej trwały walki. A w skalnych zakamarkach szczytu jeszcze dziś odkryjemy miejsca, w których żołnierze mieli swoje stanowiska.


  ◊   To już ostatnie metry ferraty i ostanie dwie drabiny na trasie, po przejściu których do pamiątkowego krzyża na wierzchołku Torre di Toblin pozostanie nam zaledwie kilka metrów.

na trasie ferraty

  ◊   Przy ostatnich drabinach, jedna uwaga, jak sam zauważyłem, to idąc po drabinie często zapominamy się przepinać na poręczówce, przez co później musimy schodzić niżej stopień-dwa.


  ◊   I to już koniec zdjęć charakteryzujących fereratę Sentiero delle Scalette, która prowadzi na wierzchołek Torre di Toblin. Farrata została sklasyfikowana w przewodnikach, jako technicznie trudna i nie ma tutaj znaczenia, że jest bardzo krótka. Zasadą jest, że ferratę klasyfikuje się według najtrudniejszego miejsca na całej trasie, a takie tutaj są. Szczególnie to jedno, które przedstawiłem na jednym ze zdjęć.

stan zabezpieczeń

  ◊   Jak już pisałem wcześniej drabiny są stare i mocno zardzewiałe, a co najważniejsze, to nie zauważyłem ani jednego miejsca, w którym mocowanie drabiny było by uszkodzone. Wszystkie liny poręczowe są natomiast dość nowe i zamontowano je bardzo logicznie. Czasami zdarza się, że poręczówka biegnie nie po tej stronie drabiny co powinna, co bardzo utrudnia poruszanie się.

stan zabezpieczeń

  ◊   Zastosowano również jeden z nowszych patentów, wprowadzonych nie tak dawno na ferratach 〈powyżej〉. To dość duży stożek przez który przebiega lina, zabezpieczony od dołu śrubą by się nie zsuwał. Stożki takie zamontowane są w miejscach gdzie mocowania poręczówki do skały są w niebezpiecznie dużych odległościach. Takie rozwiązanie, bardzo skraca ewentualny lot po upadku, gdyż wielkość stożka jest taka, iż blokuje się na nim karabinek. Oj, jak kilka takich stożków przydało by się na ferracie Zandonella, która prowadzi na pobliską Crodę Rossę di Sesto.

uwagi do przejścia

  ◊   Czy Sentiero delle Scalette może być pierwszą ferratą, na którą pójdziemy w Dolomitach? Oczywiście, choć to czy ją przejdziemy całą i bezpiecznie wejdziemy na szczyt, będzie bardziej zależeć od naszej znajomości gór, niż umiejętności pokonywania dolomitowych ferrat. Jeżeli już wybraliśmy ten rejon gór na pierwszą wycieczkę, to raczej radził bym pójść wcześniej na Monte Paterno, gdzie mamy dwie ferraty średnio trudne. Są co prawda dużo dłuższe, ale to pozwoli nam po prostu nabrać większej wprawy i pewności w obcowaniu ze skałą i poręczówką.

  ◊   Nie sugerujmy się czasem przejścia podawanym w przewodnikach, gdyż sam miałem okazję sprawdzić jak to jest w rzeczywistości. Ponieważ ferrata jest bardzo krótka, większość przewodników podaje czas wejścia na wierzchołek Torre di Toblin, liczony od schroniska Locatelli i wynosi on około 1 godziny. W dniu, w którym miałem okazję zrobić te zdjęcia, samą ferratę przeszedłem w 55 minut, a zdjęcia robiłem stojąc w korku, i z tego powodu nie opóźniałem przejścia. Dodatkowo na zwolnienie miejsca przy pamiątkowym krzyżu na szczycie, by zrobić sobie zdjęcie do domowego albumu czekałem ponad 15 minut.

widoki ze szczytu

  ◊   W opisie ferraty, nie może zabraknąć zdjęć z wierzchołka Torre di Toblin. W tym krótkim opisie proponuję tutaj tylko jedno zdjęcie 〈poniżej〉. To Cima Grande 〈2999m〉, najwyższy ze szczytów jakie tworzą słynne Tre Cime di Lavaredo.

Tre Cime di Lavaredo

  ◊   Wszystkie pozostałe wierzchołki oraz kilka innych szczytów, które zobaczymy z Torre di Toblin, są przedstawione w galerii 〈 tutaj 〉.

Monte Paterno

  ◊   Szczególną uwagę pragnę zwrócić na znajdujący się najbliżej szczyt, jakim jest Monte Paterno 〈poniżej〉. Niewiele jest okazji w Dolomitach by jednego dnia zdobyć dwa wspaniałe szczyty, choć zaznaczam, nie najwyższe.

kopuła szczytowa Monte Paterno

  ◊   Ale każdy, kto nie lubi się spieszyć na szlaku, ma możliwość skorzystać z wyjątkowej okazji i zdobyć te dwa szczyty w czasie dwóch różnych wycieczek szczególnie, że pod Torre di Tobli może podejść jednym z ładniejszych dolomitowych szlaków, jaki prowadzi przez niezwykłe Sesto.

czas przejścia

  ◊   Przewodnikowy czas wejścia na Torre di Toblin, podawany w wariancie całej wycieczki, kiedy ruszamy z parkingu przy schronisku Auronzo, pod Tre Cime di Lavaredo, przy wejściu opisaną tutaj Sentiero delle Scalette, a zejściu Sentiero del Curato Militare Hosp, to 4h 15min.

  ◊   Czas wejścia i powrotu, licząc tylko od schroniska Locatelli to 1h 45min, więc nie stanowi wielkiego problemu wejście na szczyt w czasie wycieczki prowadzącej pięknymi i mało zatłoczonymi szlakami od północy.

  ◊   Radzę jednak zabezpieczyć sobie co najmniej godzinę więcej, jeżeli nie zmarnujemy go w korku pod drabinami, to przynajmniej będziemy mogli spędzić go na wierzchołku Torre di Toblin, choć w odróżnieniu od innych szczytów nie ma na nim zbyt dużo miejsca.

podsumowanie

  ◊   Sentiero delle Scalette to jedna z dwóch ferrat poprowadzonych na Torre di Toblin. Ponieważ jest trudniejsza i prowadzi po kilkunastu drabinach, służy do wejścia i raczej nie radzę nią schodzić, co było by wyjątkowo uciążliwe ze względu na mijanki na drabinach. No chyba, że byśmy schodzili już późnym popołudniem, kiedy nikt na szczyt się nie wybiera.

  ◊   O tym jak zejść ze szczytu, można przeczytać i zobaczyć na zdjęciach w drugim opisie, który prezentuje średnio trudną ferratę Sentiero del Curato Militare Hosp.

  ◊   Zdjęcia wykorzystane w opisie pochodzą z przejścia ferraty na początku września 2015r.